Zalania działek z drenażowymi oczyszczalniami ścieków

Sprzedawcy zwykłych szamb betonowych powielają mit, jakoby przydomowe oczyszczalnie ścieków były powodem zalań działek. Jest to oczywiście nieprawdą – instalacja przydomowej oczyszczalni wymaga badan geologicznych i zgody starostwa na budowę właśnie po to, by do takich sytuacji nie dochodziło. Czy oczyszczalnia może zatem mieć wpływ na zalanie działki? Kiedy dochodzi do takich sytuacji?

Błędy starostwa

Przydomowa oczyszczalnia ścieków może przyczynić się do zalania działki, jeśli znajdują się na niej wysoko położone i obfite wody gruntowe, a do tego grunty mają słabą przepuszczalność. W takim wypadku ciecz wydostająca się z oczyszczalni jeszcze bardziej je podnosi i woda po prostu wylewa się na powierzchnię działki. W takich miejscach nie wolno budować oczyszczalni drenażowych w najbardziej popularny sposób, gdyż jest to niebezpieczne dla okolicznej zabudowy. W tym wypadku winę za zalania ponosi starostwo, które wydało zgodę na budowę oczyszczalni w tradycyjny sposób, pomimo przedstawienia przez właściciela domu wyników badan geologicznych, z których wynika, że grunty nie nadawały się pod jej budowę. Przy działkach z problemami wodnogruntowymi stosuje się inne technologie budowy oczyszczalni. Na takim terenie przygotowuje się nasyp, dzięki któremu nie dochodzi do problemu z zalaniami.

Źle rozprowadzony drenaż

Przydomowa oczyszczalnia drenażowa to duża inwestycja i wydawać by się mogło, że wykonują ją tylko profesjonalne firmy, które doskonale wiedzą co robią. Jednak na rynku nie brakuje wielu firm-krzaków, które wykonują swoje usługi taniej niż konkurencja, jednak ich jakość pozostawia wiele do życzenia. Jeśli drenaż będzie niepoprawnie poprowadzony, w tym wypadku również może dochodzić do podtopień. Aby się tego ustrzec należy dokładnie poczytać o firmie, z której usług chcemy skorzystać. Wybierzmy tę z największym doświadczeniem, a nie najniższymi cenami.

Zmiany w wodach gruntowych

Ostatnia możliwość zdarza się niezwykle rzadko. Czasami zdarza się, że wody gruntowe zmieniają się. Jeśli jakaś warstwa wodonośna stanie się bardzo obfita, grunty mogą nie poradzić sobie i z nią, i z płynem z oczyszczalni. Do zmian w wodach gruntowych dochodzi jednak bardzo rzadko i można wręcz mówić tu o wyjątkowym pechu.

Potęga laminatu poliestrowo – szklanego

W ostatnich latach wiele mówi się o tym, jak istotna jest szczelność szamb i przydomowych oczyszczalni ścieków. Szamba betonowe powoli odchodzą do lamusa. Wypełnienie pomiędzy kręgami po kilku latach znika, a zawartość szamba dostaje się wprost do ziemi w ogródku jego właścicieli. Z czego zatem robi się nowoczesne super-szczelne szamba?

2w1

Najlepsze przydomowe oczyszczalnie ścieków zrobione są z laminatu poliestrowo – szklanego. To kompozyt, który powstał dzięki połączeniu włókna szklanego z żywicą poliestrową. Co jest jego największą zaletą? Otóż to, że jest połączeniem najlepszych cech dwóch zupełnie rożnych materiałów.  Włókno szklane odpowiedzialne jest za solidne wzmocnienie wytrzymałości szamba. Z kolei żywica poliestrowa pełni funkcję bardzo mocnego lepiszcza. Takie zestawienie składników gwarantuje, że zawartość szamba nie wydostanie się na zewnątrz. Jednak to nie wszystko. Należy pamiętać, że szczelne szambo oznacza również, że nie dostaną się do niego wody gruntowe. Dzięki temu nie będzie się ono przepełniało zbyt szybko, a to z kolei przełoży się na realne kwoty w naszym portfelu.

Zalety szamb z laminatu poliestrowo – szklanego

Podstawową zaletą takiego szamba jest wyżej wymieniona szczelność, twardość i solidność. Chociaż ściany szamba mogą wydawać się cienkie, są niezwykle wytrzymałe. Zbiornik jest perfekcyjnie szczelny, a do tego odporny na uszkodzenia mechaniczne. Szamba z tego materiału są niezwykle lekkie. Dzięki temu nie sprawiają problemów w transporcie i rozładowaniu. Można to zrobić samemu i to bez potrzeby użycia ciężkiego sprzętu. Wytrzymałość materiału przejawia się także w jego wysokiej odporności na warunki atmosferyczne i środki chemiczne. Właściciele takich szamb nie muszą martwić się więc, że szambo pęknie od mrozu podczas srogiej zimy, lub przeżre je silny środek czyszczący wlany użyty do czyszczenia toalety. Laminat jest oczywiście również odporny na rdzewienie. To materiał, który używany jest między innymi do budowy jachtów. Potrafi więc znieść naprawdę wiele.

Bakterie do przydomowej oczyszczalni ścieków

Biologiczne oczyszczalnie ścieków radzą sobie z zawartością, która do niech trafia, dzięki naturalnej pracy bakterii. To właśnie one są sercem i siłą napędową tego urządzenia. Czasami zdarza się jednak, że bakterie w oczyszczalni trzeba uzupełnić. Nie jest to wina źle zaprojektowanego urządzenia. Bakterie to organizmy żywe, a ich koloniom zdarza się obumierać z wielu powodów. Wystarczy wtedy nieco wspomóc florę bakteryjną, by oczyszczalnia znów zaczęła działać tak, jak należy.

Dlaczego bakterie umierają?

Przyczyn obumierania bakterii może być wiele. Najczęściej powodem jest nieodpowiednia chemia, która dostaje się do przydomowej oczyszczalni. Niestety w dużej mierze nie mamy wpływu na to, z czym tak naprawdę będą musiały sobie poradzić bakterie. Współczesna żywność jest bardzo mocno przetwarzana. Wiele produktów spożywczych jest po prostu nafaszerowanych chemią. I mimo, że organizm ludzki w jakiś sposób radzi sobie z jej przetworzeniem w układzie pokarmowym, może ona być zbyt „ciężka” dla bakterii. Wtedy właśnie kolonie bakterii obumierają, a oczyszczalnia przestaje pracować poprawnie. Z reguły pierwszym sygnałem, że coś jest nie tak jest brzydki zapach unoszący się w okolicy oczyszczalni. Jak wtedy należy „ratować” nasze bakterie?

Zasilenie flory

Naprawa oczyszczalni w takim przypadku wiąże się z „dorzuceniem” do niego nowej porcji bakterii. Bakterie można kupić chociażby w firmach, które zajmują się instalacją przydomowych oczyszczalni ścieków. Nie są one w żaden sposób niebezpieczne dla człowieka. Porcję bakterii w postaci specjalnego preparatu po prostu wrzuca się do toalety, by ta dotarła aż do oczyszczalni. Tam świeże bakterie wspomogą obumierającą florę i zaczną znów się namnażać. Co ciekawe, preparaty bakteryjne nie są drogie. Ich zapas na rok to koszt porównywalny z jednorazowym opróżnieniem zwykłego szamba. Warto więc zawsze mieć chociażby jedno zapasowe opakowanie preparatu, by zacząć działać od razu, gdy tylko pojawią się pierwsze symptomy, że oczyszczalnia nie działa prawidłowo.

Brzydki zapach z przydomowej oczyszczalni ścieków

O przydomowych oczyszczalniach ścieków krąży wiele mitów. Jednym z nich jest to, że wydzielają one z siebie sporo nieprzyjemnych zapachów i nie powinno się ich montować tuż obok domu. Oczywiście to wszystko nieprawda. Nowoczesna biologiczna oczyszczalnia ścieków nie ma nic wspólnego ze starym, przeciekającym szambem, z którego unosi się charakterystyczny, przykry zapach. Te urządzenia są niewyczuwalne dla ludzkiego nosa i nie powodują dyskomfortu u osób, które przebywają w ich okolicy.

Odpowiednia eksploatacja

Aby oczyszczalnia pracowała prawidłowo, musi być odpowiednio eksploatowana. Jedną z najważniejszych rzeczy, o których należy pamiętać, jest wybieranie  niej osadu. Powinno ono odbywać się nie rzadziej niż raz na dziewięć miesięcy. To właśnie zaleganie osadu może być przyczyną zakłócenia pracy oczyszczalni i wydobywania się podejrzanych zapachów. Jeśli oczyszczalnia działa prawidłowo, nic nie wypłucze z niej złoża biologicznego, nie ma prawa wydawać dziwnych zapachów. Złoże wypłukać można „niechcący” doprowadzając do oczyszczalni np. wodę opadową z rynien – przestrzegamy więc przed takimi pomysłami i użytkowaniem oczyszczalni inaczej, niż zalecił to producent. Jeśli oczyszczalnia zaczyna wydzielać nieprzyjemny zapach, z reguły oznacza to, że coś zakłóciło jej pracę i trzeba wezwać instalatora, który usunie usterkę.

Jakość produktu

Aby uniknąć przykrych niespodzianek, wybierając przydomową oczyszczalnię ścieków warto zainwestować w dobry jakościowo produkt i sprawdzić deklarację producenta. Niestety na rynku można trafić na małe firmy bez doświadczenia, które oszukują klientów na jakości swoich produktów, a do tego nie przykładają się odpowiednio do instalacji oczyszczalni. Produkty o niskiej jakości mogą sprawiać problemy podczas użytkowania, w tym właśnie wydzielać niemiłe zapachy. Jeśli firma daje gwarancję na swój produkt, możemy dochodzić swoich praw w sądzie. Jeśli natomiast kupimy produkt bez gwarancji, uzyskanie odszkodowania może być bardzo trudne.

Przydomowa oczyszczalnia ścieków pod ciągiem komunikacyjnym

Instalacja przydomowych, biologicznych oczyszczalni ścieków z roku na rok staje się coraz bardziej popularna. Nic dziwnego – biologiczna oczyszczalnia ścieków jest rozwiązaniem ekologicznym, praktycznym i tanim w eksploatacji. Jednak instalacja urządzenia wymaga spełnienia kilku warunków określonych w Prawie Budowlanym i Prawie Wodnym. Czasami okazuje się, że jednym miejscem, w którym możliwa jest budowa, są grunty pod ciągiem komunikacyjnym. Czy oczyszczalnia może powstać w takim miejscu?

Dróżki i alejki

Instalacja oczyszczalni pod ciągami, po których ludzie poruszają się pieszo, w zasadzie nie stanowi żadnego problemu. Wszelkiego rodzaju dróżki, alejki czy chodniczki znajdujące się nad oczyszczalnią nie będą miały na nią większego wpływu. Należy pamiętać, że urządzenie zbudowane jest z niezwykle wytrzymałego materiału: żywicy poliestrowej wzmacnianej włóknem szklanym. Dlatego tęż ciężar jednej, czy kilku przechodzących osób nie jest w stanie zaszkodzić oczyszczalni. W wypadku pieszych ciągów komunikacyjnych nie ma się po prostu czym martwić.

Podjazdy i drogi

Jednak czasami zdarza się, że miejsce na budowę przydomowej oczyszczalni ścieków wypada pod ciągiem, po którym poruszają się samochody. Może to być chociażby podjazd do garażu, po którym dziennie przejeżdżamy autem kilka razy. W tym wypadku należy oszacować masy własne pojazdów, które danym ciągiem będą przejeżdżały. Może okazać się, że zwykła instalacja oczyszczalni i tak będzie możliwa. Co jednak dzieje się w przypadku, gdy właściciele domu podjeżdżają pod niego wyjątkowo ciężkimi samochodami? Oczyszczalnię biologiczną i tak można zainstalować pod ciągiem komunikacyjnym, jednak budowa będzie wymagała zamontowania kilku dodatkowych wzmocnień. Klient planujący budowę oczywiście nie zostaje z tą decyzją sam. Firma, która podejmuje się budowy doradzi mu najlepsze i najbezpieczniejsze rozwiązanie i odpowie na wszelkie pytania związane z późniejszym użytkowaniem podjazdu.

Remont domu a przesunięcie przydomowej oczyszczalni ścieków

Osoby mieszkające w domach czasami chcą przeprowadzić ich remont nie raz wiążący się również  z zagospodarowaniem całej posesji od nowa. Często zastanawiają się wtedy, czy mogą zmienić miejsce przydomowej oczyszczalni ścieków, którą montowały kilka lat wcześniej. Nie jest to żadnym problemem! Biologiczna oczyszczalnia ścieków może zostać przesunięta, o ile nowe miejsce spełnia wymagane do jej instalacji warunki.

Ciągi komunikacyjne

Czasami zdarza się tak, że na działce ma powstać na przykład garaż. Właściciele posesji nieraz nie mają innego wyjścia, jak poprowadzić podjazd do niego nad wkopaną w ziemię oczyszczalnią. Często zastanawiają się wtedy, czy będą musieli ją przenieść. W tym wypadku warto skontaktować się z instalatorem oczyszczali. Zdarza się bowiem, że mogą one znajdować się pod podjazdem, jednak istotna jest masa samochodu, który będzie po nim przejeżdżał lub na nim parkował. Jeśli okaże się, że pojazd właściciela jest ciężki, nie oznacza to, że oczyszczalnię będzie trzeba przesunąć. Czasami wymagane jest tylko zamontowanie dodatkowych wzmocnień, by oczyszczalnia mogła zostać na swoim miejscu.

Zmiana miejsca

Bywają jednak i taki przypadki, w których właściciel koniecznie chce przenieść oczyszczalnię w inne miejsce. To również jest w stu procentach wykonalne. Nowe miejsce na oczyszczalnie musi tylko spełniać wymagania przedstawione w ustawach Prawo Budowlane i Prawo Wodne. Należy pamiętać przede wszystkim o kilku głównych zasadach. Oczyszczalnia musi znajdować się co najmniej 1,5m nad poziomem wód gruntowych. Powinna również być umieszczona w odpowiednich odległościach od newralgicznych punktów: minimum 2m od granicy działki, minimum 3m od drzew i co najmniej 30m od pobliskiej studni. W nowym miejscu musi być możliwość zachowania wymaganych do pracy oczyszczalni spadków. Pierwszego, pomiędzy wyjściem kanalizacji z budynku a przyłączem oczyszczalni i drugiego, którego wymaga instalacja rur drenażowych.

Czy montaż oczyszczalni to żmudny i długotrwały proces?

O przydomowych oczyszczalniach ścieków krąży wiele plotek. Większość z nich jest nieprawdą, jednak przed wyborem jakiegokolwiek rozwiązania do swojego domu zawsze należy uprzednio dokładnie zgłębić temat. W tym wpisie chcielibyśmy poruszyć kwestię „papierologii” związanej z montażem oczyszczalni na swojej działce. Według wyżej wspomnianych plotek do montażu oczyszczalni należy uzyskać szereg różnych zgód, a procedury przeciągają się miesiącami. Oczywiście nie jest to prawdą. Poniżej podpowiemy, jak wygląda cały proces.

Wizyta w Starostwie

Do wybudowania oczyszczalni potrzebna nam będzie zgoda ze Starostwa. Przydomowa oczyszczalnia ścieków może mieć wpływ na właściwości gruntu, dlatego urzędy muszą kontrolować ich budowę. Procedura jest prosta. Najpierw pobieramy mapkę z Wydziału Geodezji właściwego Starostwa i odręcznie nanosimy na niej schemat oczyszczalni. Umieszczamy i opisujemy na niej zarówno sam budynek, jak i oczyszczalnie oraz odprowadzenie wody poprzez drenaż rozsączający. Będziemy musieli również wypełnić zgłoszenie budowy oczyszczalni ścieków, oraz przygotować poświadczenie własności działki. Czasami dokumenty te są również dostępne w Starostwie, a  dokładnie w Wydziale Architektury i Budownictwa. Niektóre Starostwa wymagają dołączenia folderu firmy, której rozwiązanie będziemy montować na swojej działce. Komplet dokumentów należy złożyć w Wydziale Budownictwa naszego Starostwa i pozostaje nam czekanie na zgodę. Starostwo ma 30 dni na jej udzielenie, jednak jeśli tego nie zrobi (ale nie wyrazi też sprzeciwu), jest to jednoznaczne z udzieleniem zgody. Możemy wtedy rozpocząć budowę i w ciągu 14 dni poinformować o tym Starostwo.

Ile trwa cała procedura?

Wszystko nie powinno trwać dłużej niż miesiąc i kilka dni. Niektóre Starostwa wymagają dostarczenia jeszcze innych dokumentów, dlatego zawsze warto najpierw dowiedzieć się, co dokładnie mamy złożyć, aby potem nie marnować czasu na dowożenie kolejnych papierów.

Jak gromadzić i wykorzystywać deszczówkę?

Zbieranie deszczówki jest popularnym sposobem na zmniejszenie kosztów rachunków za wodę w gospodarstwach jednorodzinnych. Takie działania nie są trudne, a korzyści ze zbierania wody deszczowej jest bardzo wiele. Jak najłatwiej zgromadzić i jak najlepiej wykorzystać deszczówkę? Na to pytanie odpowiadamy już teraz.

 

Wybierz zbiornik na deszczówkę.

 

Gromadzenie deszczówki nie jest sprawą skomplikowaną. Do tego celu wykorzystać można dostępne w sklepach, specjalnie przystosowane zbiorniki naziemne lub też stworzyć taki pojemnik samemu, używając beczki, nieużywanego szamba plastikowego czy innego pojemnika. Jeżeli zebraną wodę chcemy zastosować do podlewania wody lub innych czynności, lepiej nie wybierać pojemnika wykonanego z metalu, gdyż bardzo łatwo może on doznać korozji, która skutkuje zwiększeniem ilości żelaza w gromadzonej deszczówce.

Popularne są również zbiorniki podziemne, sytuowane w piwnicach lub w ziemi. Równie skutecznie zbierają one wodę deszczową, a dzięki możliwości łączenia modułowego, można z kilku takich zbiorników utworzyć jeden większy.

Niektóre zbiorniki, zarówno naziemne, jak i podziemne możemy udoskonalić, dokładając do nich specjalne filtry i czujniki, które w dobry sposób oczyszczają wodę, dzięki czemu można ją wykorzystać na jeszcze więcej sposobów.

 

Wykorzystanie wody deszczowej.

 

Najczęściej zebraną wodę z deszczówki używa się do podlewania roślin. Do tego celu nie trzeba jej nawet specjalnie oczyszczać, gdyż podczas deszczu do gleby i tak dostają się wszystkie substancje już w wodzie zawarte. Bez oczyszczania można deszczówkę zastosować także do spuszczania toalety.

Jeżeli wykorzystać odpowiednie filtry, które pomogą oczyścić płyn, zastosowanie takiej deszczówki jest znacznie szarsze i sprawia, że łatwiej można zaoszczędzić na wodzie. Oczyszczoną deszczówkę stosować można bowiem do prania lub kąpieli.

Korzyści z wykorzystywania wody z opadów jest bardzo wiele, dlatego też mnóstwo gospodarstw decyduje się na jej gromadzenie, ponieważ koszt samego zbiornika na wodę, często zwraca się po kilku miesiącach jej zbierania, a pojemniki na deszczówkę, zaliczają się w większości do produktów trwałych, jeden zakup może więc wystarczyć na wiele lat.

Jeżeli uważamy, że naziemny pojemnik na deszczówkę może zakłócić starannie wykonaną aranżację działki, wystarczy przejrzeć ciekawe oferty producentów, którzy w swoim asortymencie posiadają modele dekoracyjne, na przykład w postaci dzbanów lub beczek, które doskonale wpasują się w architekturę terenu.

 

Deklaracja producenta przydomowej oczyszczalni ścieków

Przydomowe biologiczne oczyszczalnie ścieków robią się z roku na rok coraz bardziej popularne. Nic dziwnego. To ekologiczne i ekonomiczne rozwiązanie podbija serca właścicieli domków jednorodzinnych jak i większych domów. Przydomowa oczyszczalnia ścieków ma o wiele więcej zalet niż zwykłe szambo, jest więc chętniej wybierana przez osoby budujące swój nowy dom. W związku z tym na rynku pojawia się coraz więcej firm, które oferują ten produkt. Niestety nie wszystkie są uczciwe. Na co zwrócić więc uwagę przy wyborze przydomowej oczyszczalni ścieków?

Właściwości użytkowe przydomowej oczyszczalni ścieków

Każdy producent oczyszczalni jest zobowiązany wystawić dla swoich produktów deklaracje  zgodności właściwości użytkowych z obowiązującymi normami. Różni producenci przedstawiają swoje deklaracje w różnych formach, jednak muszą one zawierać kilka punktów.

Deklaracja posiadania certyfikatu

Certyfikat musi zawierać aktualną normę 12566-3:2005+A2:2013. Montaż zbiorników bez tej normy jest nielegalny. Muszą się też znaleźć na nim pieczątki i podpis instytutu notyfikowanego. Dokładnie należy sprawdzić, czy normy użytkowe w certyfikacie pokrywają się z normami z deklaracji. Jeśli nie, certyfikat jest nieważny.

Wytrzymałość konstrukcji

Wytrzymałość konstrukcji wyraża się głębokością, w jakiej można zamontować zbiornik bez montowania dodatkowych wzmocnień. Powinna nas zaniepokoić głębokość mniejsza niż 1m. Jeśli wkopiemy swój zbiornik głębiej, co jest raczej pewne, a następnie uszkodzi się on z jakiegokolwiek powodu, producent nie odda nam za niego pieniędzy gdyż stwierdzi, że użytkowaliśmy go niezgodnie z deklaracją. W ten sposób często zabezpieczają się producenci zbiorników o niskiej jakości, które są nieodporne na deformacje.

 

 

Dobowa obciążenie ścieków

Ścieki powinny przebywać w zbiorniku co najmniej 3 doby. Czasami w tym polu producenci podają dziwnie zapisane dane. Dlatego najlepiej wyliczyć to sobie samemu, dzieląc pojemność zbiornika przez 3.

Jaki zbiornik na deszczówkę wybrać do domu jednorodzinnego?

Gromadzenie wody deszczowej jest bardzo praktyczne, ponieważ stanowi doskonałą opcję na zmniejszenie rachunków, zebraną wodę można bowiem wykorzystać na wiele sposobów.  Większość gospodarstw jednorodzinnych decyduje się na zbieranie deszczówki, wykorzystując do tego celu specjalne zbiorniki na wodę.

Jaki pojemnik będzie najlepszy dla mniejszych działek, a jaki dla większych inwestorów? Sprawdźcie sami.

Zbiornik naziemny

Dostępny w stosunkowo niskiej cenie, gromadzi wodę wypływającą wprost z rur spustowych. Standardowa pojemność takiego pojemnika wynosi od 300 do 2000 litrów. Produkt tego typu najczęściej umieszcza się tuż przy elewacji budynków, gdzie lokalizacja jest najlepsza do tego, aby zbierać większe ilości wody.

Najlepiej wybierać taki naziemny zbiornik na deszczówkę, który posiada pokrywę, chroniącą wodę przed zanieczyszczeniem. Należy również pamiętać o tym, aby systematycznie sprawdzać poziom wody w pojemniku, unikając tym samym jego przepełnienia.

Wodę zgromadzoną w naziemnym zbiorniku na deszczówkę, wykorzystać można w bardzo prosty sposób do podlewania roślin lub spuszczania wody w toalecie.

Zbiorniki naziemne wykorzystuje się najczęściej w mniejszych gospodarstwach domowych, gdzie wody deszczowej nie gromadzi się zbyt wiele i jest ona wykorzystywana głównie do potrzeb domowników.

Zbiornik podziemny

Jego usytuowanie może być nieco bardziej skomplikowane, w głównej mierze dlatego, że umieszcza się go pod ziemią. Najmniejsza pojemność takich zbiorników wynosi 2000 litrów, jednak przybierają one formę modułową, a to oznacza, że można je ze sobą dowolnie łączyć, tworząc jeden większy zbiornik, który bardzo skutecznie zgromadzi nawet duże ilości wody. W ofercie producentów podziemnych zbiorników znaleźć można bardzo ciekawe modele, zawierające specjalne filtry oczyszczające, dzięki czemu zebrana woda może zostać wykorzystana także do kąpieli lub do prania.

Podziemny zbiornik na deszczówkę jest droższy od zwykłego, naziemnego, jednak można go zastosować na szerszą skalę. Oczywiście im bardziej zaawansowany produkt, im więcej filtrów i czujników, tym wyższa jest jego cena.

Zamontowanie takiego zbiornika jest stosunkowo proste, wystarczy go wkopać w ziemię lub schować w piwnicy, dzięki czemu nie jest on widoczny i nie zajmuje powierzchni użytkowej na podwórku. Zbiorniki podziemne polecane są szczególnie większym gospodarstwom oraz firmom, gdyż idealnie nadają się do gromadzenia dużych ilości wody i są bardziej funkcjonalne od zbiorników naziemnych.

Niezależnie od tego, czy zdecydujemy się na wybór zbiornika naziemnego, czy podziemnego, należy pamiętać o tym, że znacznie bardziej praktyczny będzie zbiornik z tworzywa sztucznego np. polietylenu niż zbiornik metalowy, który może bardzo łatwo doznać uszkodzenia poprzez korozję, zwiększając tym samym ilość żelaza w wodzie.