W poprzednim artykule przedstawiliśmy zalety biologicznej przydomowej oczyszczalni ścieków, w której ścieki bytowe poddawane są wieloetapowemu procesowi oczyszczania. Dzięki procesom mechanicznym i biologicznym znacząco ograniczana jest zawartość zanieczyszczeń organicznych oraz zawiesin.
Rozwinięciem technologii biologicznej jest oczyszczalnia biologiczno-chemiczna. Oprócz procesów mechanicznego i biologicznego oczyszczania wykorzystuje ona proces chemicznego strącania fosforu. Takie rozwiązanie pozwala osiągać bardziej rygorystyczne parametry oczyszczania, szczególnie w zakresie zawartości fosforu.
Aktualne wymagania w tym zakresie określa między innymi Rozporządzenie Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 12 lipca 2019 r. w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego oraz warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu do wód lub do ziemi ścieków. Przepisy określają dopuszczalne wartości poszczególnych wskaźników zanieczyszczeń, w tym w określonych przypadkach również azotu i fosforu, w zależności od m.in. wielkości aglomeracji.
Oczyszczalnie biologiczno – chemiczne
Odpowiedzią producentów oczyszczalni przydomowych na takie zabiegi było rozwinięcie koncepcji oczyszczalni biologicznych poprzez dodanie chemicznego stopnia oczyszczania ścieków. Powstały w ten sposób oczyszczalnie biologiczno-chemiczne. Jak jednak działają takie oczyszczalnie? Technologia polega najczęściej na czterech etapach: strąceniu fosforanów i zamianie ich na formę nierozpuszczalną w wodzie, koagulacji (neutralizacja ładunku powierzchniowego fosforanów i tworzenie ich wodorotlenków w celu wydzielenia pozostałych, mniejszych cząstek), flokulacji (łączenie się pozostałości w aglomeraty; dzieje się to zwykle wskutek mechanicznego mieszania zawiesiny, w przydomowych oczyszczalniach rolę tę odgrywa komora napowietrzania) i separacja cząstek stałych (usuwanie ich z układu). W niewielkich oczyszczalniach przydomowych jako koagulantu używa się zwykle siarczanu żelaza, sprzedawanego pod nazwą handlową PIX. Preparat dozowany jest do komory nitryfikacji, gdzie wspomaga chemiczne strącanie związków fosforu. W wyniku tego procesu fosfor przechodzi do formy, która może zostać oddzielona i usunięta z układu razem z osadem.Połączenie procesów biologicznych i chemicznych pozwala zwiększyć skuteczność usuwania fosforu nawet do około 95%.
Przeczytaj również: Samodzielny montaż przydomowej oczyszczalni ścieków.

Jak przebiegała ewolucja przydomowych oczyszczalni ścieków?
Ewolucja przydomowych oczyszczalni ścieków polega przede wszystkim na przenoszeniu kolejnych etapów procesu z gruntu do wnętrza instalacji. Pozwala to lepiej kontrolować oczyszczanie i dobierać technologię do warunków panujących na działce. Kierunek tych zmian dobrze pokazują trzy rozwiązania dostępne w ofercie EKO-BIO: EKO-ODR, EKO-BIO oraz EKO-BIOCh.
EKO-ODR reprezentuje oczyszczalnie drenażowe. Ścieki są wstępnie podczyszczane w osadniku, a następnie kierowane do drenażu rozsączającego, gdzie dalsza część procesu zachodzi w gruncie. Skuteczność działania i możliwość montażu takiej instalacji zależą więc m.in. od przepuszczalności gleby, poziomu wód gruntowych oraz powierzchni dostępnej na działce.
Kolejnym etapem rozwoju są oczyszczalnie EKO-BIO, w których zasadnicza część procesu biologicznego odbywa się wewnątrz zbiornika. Mikroorganizmy rozkładają związki organiczne zawarte w ściekach bytowych, a odpowiednie napowietrzanie zapewnia warunki potrzebne do ich prawidłowej pracy. Proces przebiega w bardziej kontrolowany sposób niż w oczyszczalniach drenażowych, choć nadal trzeba właściwie zaplanować zagospodarowanie oczyszczonych ścieków.
Rozwinięciem tej technologii są oczyszczalnie EKO-BIOCh. Oprócz mechanicznego i biologicznego oczyszczania wykorzystują one proces chemicznego strącania fosforu przy użyciu koagulantu. Pozwala to ograniczyć ilość związków fosforu w odpływie i spełnić wymagania obowiązujące na terenach, na których konieczna jest ich dodatkowa redukcja.
Przejście od EKO-ODR przez EKO-BIO do EKO-BIOCh pokazuje, jak zwiększał się zakres procesów prowadzonych wewnątrz instalacji. Rozwój objął również automatyczne sterowanie, sygnalizację nieprawidłowej pracy oraz rozwiązania ułatwiające diagnostykę. Dzięki temu inwestor może wybrać technologię dopasowaną zarówno do warunków gruntowo-wodnych, jak i wymagań dotyczących jakości oczyszczonych ścieków.
Jak działa współczesna oczyszczalnia biologiczna?
Dokładny schemat działania instalacji zależy od zastosowanej technologii, jednak w typowej oczyszczalni biologicznej proces można podzielić na kilka następujących po sobie etapów. Najpierw ścieki trafiają do części, w której następuje ich wstępne przygotowanie i oddzielenie większych zanieczyszczeń. Funkcję tę może pełnić osadnik wstępny lub odpowiednio wydzielona strefa zbiornika.
Następnie ścieki przepływają do części biologicznej. To właśnie tutaj mikroorganizmy wykorzystują zawarte w nich związki organiczne w swoich procesach metabolicznych. W zależności od konstrukcji instalacji oczyszczanie może odbywać się przy wykorzystaniu osadu czynnego, złoża biologicznego albo obu technologii jednocześnie. Ich zadaniem jest przede wszystkim zmniejszenie ładunku zanieczyszczeń zanim oczyszczone ścieki zostaną odprowadzone z urządzenia.
Końcowym etapem jest oddzielenie osadu od oczyszczonych ścieków oraz ich bezpieczne zagospodarowanie w sposób przewidziany w projekcie. Może ono wymagać zastosowania urządzenia służącego do wprowadzania oczyszczonych ścieków do ziemi, np. studni chłonnej lub systemu rozsączającego. Dobór rozwiązania nie powinien być przypadkowy, ponieważ znaczenie mają zarówno warunki gruntowo-wodne, jak i obowiązujące przepisy prawa wodnego. Wody Polskie wskazują, że wykonanie urządzenia służącego do wprowadzania do ziemi ścieków oczyszczonych w ramach zwykłego korzystania z wód wymaga zgłoszenia wodnoprawnego.
Prawidłowo dobrana i eksploatowana oczyszczalnie biologiczne są bardziej efektywne niż tradycyjne szamba i pozwalają ograniczyć ilość zanieczyszczeń trafiających do środowiska. Ma to znaczenie dla ochrony wód gruntowych, wód podziemnych i wód powierzchniowych, szczególnie na terenach pozbawionych zbiorczej sieci kanalizacyjnej.
Oczyszczalnia drenażowa czy biologiczna – od czego zależy wybór?
Nie istnieje jeden rodzaj przydomowej oczyszczalni odpowiedni dla każdej nieruchomości. Przed rozpoczęciem inwestycji trzeba przeanalizować aspekty techniczne, przewidywaną ilość ścieków, liczbę użytkowników oraz dostępne miejsce. Szczególnie istotne są warunki gruntowe, ukształtowanie terenu, przepuszczalność gleby i położenie zwierciadła wód gruntowych.
Oczyszczalnia drenażowa to ekologiczne rozwiązanie, które cieszy się wciąż rosnącą popularnością. Potrzebuje ona jednak odpowiednich warunków do rozsączania ścieków. Sam fakt posiadania dużej działki nie oznacza jeszcze, że będzie ona dobrym wyborem. Jeżeli grunt jest słabo przepuszczalny albo poziom wód gruntowych jest wysoki, wykonanie tradycyjnego drenażu może być utrudnione lub wymagać innych rozwiązań projektowych.
Oczyszczalnia biologiczna pozwala natomiast przeprowadzić znacznie większą część procesu wewnątrz reaktora. Dzięki temu często sprawdza się na działkach, na których powierzchnia przeznaczona na instalację jest ograniczona. Nadal jednak trzeba zapewnić właściwy sposób zagospodarowania oczyszczonych ścieków oraz zachować wymagane odległości. Co więcej, oczyszczalnia biologiczna wymaga rzadszego opróżniania niż szambo. Warto też pamiętać, że choć koszt budowy oczyszczalni jest początkowo wyższy, z czasem użytkownik może liczyć na relatywnie niskie koszty eksploatacji.
Przy planowaniu montażu przydomowej oczyszczalni ścieków trzeba uwzględnić m.in. studnię i granicę działki. W praktyce odległość od studni zależy od elementu instalacji – przykładowo w oficjalnych wytycznych dla inwestycji samorządowych wskazuje się minimum 15 m pomiędzy studnią a osadnikiem oraz 30 m pomiędzy studnią a systemem rozsączającym. Dla osadnika i systemu rozsączającego wskazywana jest również odległość co najmniej 2 m od granicy posesji lub drogi.
Z tego powodu o tym, jaka oczyszczalnia przydomowa będzie właściwa, nie powinien decydować wyłącznie koszt urządzenia. Projekt trzeba dopasować do nieruchomości, sposobu użytkowania budynku oraz lokalnych uwarunkowań.
Przeczytaj też: Przydomowa oczyszczalnia ścieków – odległości i wymogi lokalizacyjne

Przydomowa oczyszczalnia a ochrona środowiska
Prawidłowo zaprojektowana i eksploatowana oczyszczalnia stanowi rozwiązanie gospodarki ściekowej szczególnie przydatne na terenach wiejskich i w rozproszonej zabudowie, gdzie doprowadzenie zbiorczej kanalizacji jest technicznie lub ekonomicznie nieuzasadnione. W przeciwieństwie do szczelnego szamba oczyszczalnia nie ogranicza się do magazynowania ścieków socjalno-bytowych. Zachodzą w niej procesy prowadzące do redukcji zanieczyszczeń przed zagospodarowaniem odpływu. Odpowiednio działająca instalacja może więc ograniczać obciążenie środowiska i ryzyko zanieczyszczania lokalnych wód w porównaniu z nieprawidłowo eksploatowanymi lub nieszczelnymi zbiornikami bezodpływowymi.
Z punktu widzenia ochrony środowiska i gospodarki wodnej równie ważna jak wybór technologii jest jednak jej późniejsza eksploatacja. Gminy mają obowiązek prowadzenia kontroli właścicieli nieruchomości korzystających z indywidualnych systemów gospodarki ściekowej co najmniej raz na dwa lata, zgodnie z planem kontroli.
Wybierz przydomową oczyszczalnię dopasowaną do warunków na działce
Ewolucja przydomowych oczyszczalni ścieków sprawiła, że inwestor nie jest dziś ograniczony do jednego schematu zagospodarowania ścieków, a wprowadzenie cyfryzacji zwiększa komfort użytkowania oczyszczalni. Najważniejsze jest jednak nie to, aby wybrać najbardziej rozbudowaną technologię, lecz rozwiązanie odpowiednie do liczby użytkowników, ilości powstających ścieków, powierzchni działki oraz warunków gruntowo-wodnych.
W ofercie EKO-BIO dostępne są biologiczne przydomowe oczyszczalnie ścieków przeznaczone zarówno dla kilkuosobowych gospodarstw domowych, jak i większych obiektów. W systemach EKO-BIO zastosowano technologię biologicznego oczyszczania, trwałe zbiorniki oraz automatyczne sterowanie pracą urządzenia. Oferujemy także oczyszczalnie biologiczno-chemiczne EKO-BIOCh, które rozszerzają proces biologiczny o chemiczne usuwanie fosforu. Jeśli planujesz budowę przydomowej oczyszczalni ścieków, zacznij od analizy warunków na swojej działce. Odpowiednio dobrana instalacja pozwoli połączyć wysoką skuteczność oczyszczania, wygodną eksploatację i rozwiązanie zgodne z obowiązującymi wymaganiami technicznymi. Sprawdź przydomowe oczyszczalnie EKO-BIO i wybierz system dopasowany do swojego gospodarstwa.
Najczęściej zadawane pytania
Oczyszczalnia ścieków o wydajności do 7,5 m³ na dobę co do zasady nie wymaga pozwolenia na budowę, ale wymaga zgłoszenia. Organ administracji architektoniczno-budowlanej ma 21 dni od otrzymania zgłoszenia na wniesienie sprzeciwu.
To zależy od sposobu zagospodarowania oczyszczonych ścieków. Wykonanie urządzenia służącego do wprowadzania ich do ziemi, np. drenażu rozsączającego lub studni chłonnej, na potrzeby zwykłego korzystania z wód wymaga zgłoszenia wodnoprawnego. W innych przypadkach może być wymagane pozwolenie wodnoprawne.
Wody Polskie wskazują m.in., że pozwolenie jest wymagane przy wprowadzaniu do wód lub ziemi ponad 5 m³ ścieków na dobę oraz przy wykonaniu urządzenia służącego do wprowadzania oczyszczonych ścieków do wód lub urządzeń wodnych, np. odpowiedniego wylotu do rowu.
Nie należy posługiwać się jedną odległością dla całej oczyszczalni. Dla typowych rozwiązań przyjmuje się co najmniej 15 m pomiędzy studnią a osadnikiem oraz 30 m pomiędzy studnią a systemem rozsączającym. Lokalizacja musi jednak odpowiadać konkretnemu projektowi i obowiązującym przepisom.
Oczyszczalnie biologiczne są idealne na małych działkach. Trzeba jednak pozostawić przestrzeń na prawidłowe zagospodarowanie oczyszczonych ścieków i zachować wymagane odległości od studni, budynków oraz granicy działki.
Nie. Nowoczesne oczyszczalnie mogą wymagać niewielkiego zakresu bieżącej obsługi, ale nadal konieczne są przeglądy, kontrola pracy urządzeń i okresowe usuwanie osadu. W przypadku systemów EKO-BIO producent wskazuje wywóz osadu przeciętnie raz na 9-12 miesięcy.
Możliwość technicznego ponownego wykorzystania odpływu istnieje, jednak nie należy traktować jej jako automatycznego prawa do dowolnego podlewania roślin. Sposób wykorzystania oczyszczonych ścieków trzeba przewidzieć w instalacji i zweryfikować pod kątem obowiązujących wymagań. Aktualne stanowisko administracji rozróżnia powierzchniowe nawadnianie od wprowadzania ścieków do ziemi w rozumieniu Prawa wodnego.
Tak, ale dostępność środków zależy od miejsca zamieszkania i aktualnych naborów. W 2026 roku nie ma ogólnopolskiego programu dofinansowania. Programy prowadzą m.in. gminy oraz wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Wysokość dofinansowania, koszty kwalifikowane oraz terminy składania wniosków różnią się w zależności od programu. Zwykle jednak dofinansowanie może pokryć do 80% kosztów budowy oczyszczalni.
Tak. Gminy mają obowiązek prowadzenia kontroli w tym zakresie co najmniej raz na dwa lata zgodnie z przyjętym planem kontroli. Właściciel powinien więc prawidłowo eksploatować instalację i posiadać dokumenty potwierdzające zgodne z przepisami gospodarowanie nieczystościami i osadem.

