Jaka pora roku jest najlepsza na budowę oczyszczalni przydomowej?

O zaletach przydomowej oczyszczalni ścieków powiedziano już wiele. To inwestycja w pełni bezpieczna dla środowiska, która jest jednocześnie opłacalna, a przy tym wygodna dla domowników. Metoda odprowadzania nieczystości jest optymalnym rozwiązaniem, gdy posesja nie ma podłączenia do kanalizacji, sprawdzi się również na wymagających gruntach. Inwestorzy chcący wybrać ten sposób oczyszczania ścieków zastanawiają się, kiedy przystąpić do jej budowy. Spieszymy z odpowiedzią i dzielimy się doświadczeniem.

Najlepsza pora na budowę przydomowej oczyszczalni

Kilka dekad temu, zima kojarzyła się jednoznacznie z niskimi temperaturami i zalegającym śniegiem. Obecnie ta pora roku nie jest tak przewidywalna: zimowe miesiące bywają bardzo łagodne, ale też zdarzają się dni z trzaskającym mrozem. Biorąc pod uwagę kaprysy aury, budowę przydomowej oczyszczalni ścieków warto zaplanować na wiosnę, lato lub wczesną jesień. Długie dni sprzyjają pracom budowlanym, a inwestycja związane z kopaniem dołów tym bardziej powinno się realizować w ciepłych miesiącach. Aura to nie wszystko, planując przedsięwzięcie, trzeba koniecznie uwzględnić dodatkowe czynniki. Jeśli oczyszczalnia ma pracować przy nowym domu, powinien zostać on wcześniej zasiedlony. To ważne, gdyż do prawidłowego funkcjonowania oczyszczalni z osadem konieczny jest stały dopływ nieczystości.

W sytuacji, gdy planowana oczyszczalnia będzie miała wydajność mniejszą niż 7,5 metra sześciennego na dobę, inwestor nie musi występować o pozwolenie na budowę. Powinien jednak złożyć władzom zawiadomienie o swoich założeniach. Samorząd ma 30 dni na wyrażenie swojego sprzeciwu. Inwestycja nie może rozpocząć się przed upływem owych 30 dni i musi zostać zakończona w ciągu 2 lat od złożenia zgłoszenia.

Warunki atmosferyczne a działanie oczyszczalnia

Skoro już o pogodzie mowa… Przydomowe oczyszczalnie wykorzystują naturalne reakcje biologiczne, z udziałem mikroorganizmów. Procesy, podczas których oczyszczane są ścieki, generują ciepło, a to sprawia, że funkcjonowanie oczyszczalni nawet w mroźne zimowe dni nie jest zagrożone. Niższa temperatura otoczenia może spowolnić procesy biologiczne, ale receptą na to są dodatkowe porcje specjalnego preparatu, zawierającego bakterie odpowiedzialne za przetwarzanie nieczystości. Producenci przydomowych oczyszczalni rekomendują dozowanie takich substancji przez cały rok, zimą warto mieć to szczególnie na uwadze.