Tłuszcz trafiający do kanalizacji nie znika tylko dlatego, że spłuczemy go dużą ilością wody. Może osadzać się w rurach, tworzyć warstwę na powierzchni ścieków i z czasem utrudniać pracę całej instalacji. Sprawdź dokładnie, co rozkłada tłuszcz w oczyszczalni ścieków.
W procesach biologicznych uczestniczą mikroorganizmy i enzymy. Wśród nich ważną rolę odgrywają enzymy rozkładające tłuszcze na prostsze związki, które mogą być dalej przetwarzane w procesach biologicznych. Sam proces jest jednak bardziej złożony niż wlanie do odpływu środka, który według zapewnień „rozpuszcza wszystko”. Wyjaśnijmy zatem, co faktycznie dzieje się z tłuszczem w oczyszczalni i jak ograniczyć problemy z jego gromadzeniem.
Skąd bierze się tłuszcz w oczyszczalni ścieków?
Najczęstszym źródłem tłuszczu są ścieki kuchenne. Do kanalizacji trafia olej po smażeniu, tłuszcz z pieczenia, resztki sosów, masło, śmietana czy drobne resztki jedzenia. Problem w tym, że tłuszcze i oleje nie zachowują się w wodzie tak jak większość codziennych zanieczyszczeń, a mianowicie nie rozpuszczają się w niej, dlatego mogą oddzielać się od ścieków i tworzyć warstwę na ich powierzchni.
Zazwyczaj do kanalizacji trafia niewielka ilość tłuszczu przy zwykłym myciu naczyń, jednak to regularne wylewanie oleju po smażeniu albo pozbywanie się w ten sposób większych ilości tłustych pozostałości z kuchni stanowi dużo większy problem. Z czasem takie działania mogą prowadzić do narastania osadów i pogorszenia drożności rur.
Dlaczego tłuszcz jest problemem w oczyszczalni?
Po wlaniu oleju do zlewu może się wydawać, że problem znika, zwłaszcza gdy od razu puścisz gorącą wodę. W rzeczywistości tłuszcz zostaje jedynie przesunięty dalej w instalacji. W miarę stygnięcia może osadzać się na ściankach rur i innych elementach systemu. Kolejne porcje tłuszczu mogą przyklejać się do już istniejącej warstwy i tak powstają złogi tłuszczowe, które ograniczają przepływ ścieków.
Pamiętaj!
Gorąca woda nie jest sposobem na usuwanie tłuszczu z kanalizacji. Może chwilowo zmienić jego konsystencję, ale nie usuwa go z systemu.
Tłuszcz jest problematyczny również dlatego, że nie zatrzymuje się wyłącznie w rurach. To, co przedostanie się dalej, trafia razem ze ściekami do kolejnych elementów instalacji. Im więcej tłuszczu regularnie dostaje się do systemu, tym większe obciążenie dla procesów zachodzących w przydomowej oczyszczalni ścieków.
Szczególnie istotne jest to w oczyszczalniach biologicznych. Mikroorganizmy potrzebują odpowiednich warunków do pracy, a duże ilości substancji tłuszczowych mogą je zaburzać. Tłuszcz może tworzyć warstwę na powierzchni ścieków, odkładać się na elementach instalacji i utrudniać przebieg procesów, które odpowiadają za oczyszczanie.
Przeczytaj też: Czy można wylać olej do toalety?

Kożuch tłuszczowy i osady – co dzieje się w zbiorniku?
Gdy tłuszcz trafia do zbiornika, jego zachowanie jest inne niż w przypadku większości ścieków. Oleje i tłuszcze nie mieszają się z wodą, a ponieważ są od niej lżejsze, mają tendencję do unoszenia się ku powierzchni. Z czasem może powstać charakterystyczna warstwa tłuszczu, nazywana kożuchem tłuszczowym.
Oczywiście sama obecność takiej warstwy nie oznacza jeszcze, że oczyszczalnia przestanie działać. Trudność zaczyna się wtedy, gdy kożuch staje się coraz grubszy, a do instalacji regularnie trafiają kolejne porcje oleju, tłuszczu i resztek jedzenia. Wówczas tłuszcz może zwiększać obciążenie zbiornika i kolejnych etapów oczyszczania, a także sprzyjać powstawaniu osadów w różnych częściach instalacji.
W oczyszczalniach, w których ważną rolę odgrywa napowietrzanie, nadmiar tłuszczu może dodatkowo pogarszać warunki pracy mikroorganizmów. Warstwa tłuszczowa utrudnia kontakt ścieków z powietrzem, a tłuszcz osadzający się na elementach instalacji może w końcu doprowadzić do problemów wymagających czyszczenia lub kontroli technicznej.
Największym problemem nie jest przypadkowa kropla oleju na patelni. Znacznie większe ryzyko wiąże się z regularnym wylewaniem tłuszczu do zlewu, czy toalety oraz traktowaniem kanalizacji jako miejsca, do którego można pozbyć się pozostałości po smażeniu.
Co rozkłada tłuszcz w oczyszczalni ścieków?
W biologicznym oczyszczaniu ścieków za rozkład różnych substancji organicznych odpowiadają mikroorganizmy. W przypadku tłuszczów ważną rolę odgrywają również enzymy, między innymi lipazy.
Lipazy uczestniczą w hydrolizie triglicerydów, czyli głównych składników wielu tłuszczów. W wyniku tego procesu powstają prostsze związki, między innymi glicerol i kwasy tłuszczowe. Mogą one następnie zostać wykorzystane przez mikroorganizmy w kolejnych procesach biologicznych.
Naszym zdaniem odpowiedź na pytanie, co rozkłada tłuszcz w oczyszczalni, nie powinna nigdy ograniczać się wyłącznie do bakterii. Rozkład tłuszczów jest procesem wieloetapowym, w którym uczestniczą mikroorganizmy i enzymy, a sam jego przebieg zależy również od warunków panujących w konkretnej instalacji.
Jak bakterie rozkładające tłuszcz działają w oczyszczalni?
Bakterie rozkładające tłuszcz nie działają jak chemiczny odtłuszczacz, który po kontakcie z osadem natychmiast go usuwa. Mikroorganizmy wykorzystują związki obecne w ściekach w swoich procesach metabolicznych. Zanim tłuszcz zostanie dalej przetworzony, jego bardziej złożone cząsteczki muszą zostać rozłożone na związki łatwiej dostępne dla mikroorganizmów. To jeden z powodów, dla których biologiczny rozkład tłuszczów nie przebiega w jednym prostym etapie.
Na tempo i skuteczność tych procesów wpływa między innymi rodzaj oczyszczalni, ilość dopływających ścieków oraz warunki, w których funkcjonują mikroorganizmy. Znaczenie ma więc nie tylko obecność odpowiednich bakterii, ale również środowisko, w którym mają one wykonywać swoją pracę.
Jaką rolę pełnią enzymy?
W przypadku tłuszczów enzymy uczestniczą w pierwszych etapach ich rozkładu. Szczególne znaczenie mają lipazy, które pomagają rozkładać złożone substancje tłuszczowe na prostsze związki.
W wyniku hydrolizy powstają między innymi glicerol i kwasy tłuszczowe. Takie związki mogą być następnie dalej przetwarzane przez mikroorganizmy. Enzymy nie zastępują więc bakterii, ale uczestniczą w procesie, który przygotowuje złożone substancje tłuszczowe do dalszego biologicznego rozkładu.
Badania dotyczące ścieków zawierających duże ilości tłuszczów pokazują, że wykorzystanie enzymów hydrolitycznych jest jednym z badanych sposobów wspierania ich przetwarzania. Z tego powodu w części preparatów biologicznych stosowanych w oczyszczalniach ścieków znajdują się zarówno bakterie, jak i enzymy.
Czy preparat usunie stary zator tłuszczowy?
W praktyce biologiczny rozkład tłuszczu wymaga czasu. Preparat biologiczny może wspierać naturalne procesy zachodzące w instalacji, ale nie jest antidotum na każdy problem. Nie usunie samodzielnie poważnego zatoru, nie naprawi uszkodzonego elementu oczyszczalni ani nie zastąpi czyszczenia instalacji, jeśli nagromadzony tłuszcz doprowadził już do poważniejszych problemów.
Jeśli zauważysz wyraźne pogorszenie pracy oczyszczalni, problemy z odpływem, nietypowy zapach lub inne niepokojące objawy, zalecamy ustalić ich przyczynę. W takiej sytuacji najlepiej skontaktować się ze specjalistami, którzy ocenią stan instalacji i sprawdzą, czy problem rzeczywiście wynika z nagromadzenia tłuszczu, czy ma inną przyczynę.
Jak zapobiegać odkładaniu się tłuszczu w przydomowej oczyszczalni?
Najlepszy sposób na ograniczenie problemu jest dość prosty: nie dopuszczać do tego, aby duże ilości tłuszczu regularnie trafiały do kanalizacji. I wcale nie chodzi o to, żeby po każdym smażeniu rozkładać w kuchni skomplikowany system filtrów, bo naprawdę wystarczy zmienić kilka codziennych nawyków.
- Nie wylewaj do zlewu oleju po smażeniu
Zużyty olej najlepiej zebrać do osobnego pojemnika i oddać zgodnie z lokalnymi zasadami odbioru odpadów. Dotyczy to nie tylko oleju roślinnego. Do kanalizacji nie powinny trafiać również większe ilości tłuszczu pozostającego po pieczeniu czy smażeniu.
Przy niewielkiej ilości tłuszczu, która zostaje na talerzach i garnkach, problemu nie da się całkowicie uniknąć. Inaczej wygląda jednak sytuacja, gdy regularnie wylewasz do odpływu zawartość patelni. Tłuszcz, który trafia do kanalizacji w płynnej postaci, może później stygnąć i osadzać się w kolejnych częściach instalacji.
- Nie wyrzucaj do zlewu i toalety resztek z jedzenia
Do kanalizacji nie powinny trafiać duże ilości resztek jedzenia. Mogą zwiększać ilość substancji organicznych i osadów w instalacji. Szczególnie problematyczne są resztki połączone z tłuszczem. W rurach mogą tworzyć warstwy, do których przyklejają się kolejne zanieczyszczenia.
Dodatkowo jeśli w domu korzystasz z rozdrabniacza odpadów kuchennych, to koniecznie sprawdź, czy jest on odpowiedni dla zastosowanego systemu oczyszczania ścieków.
- Nie próbuj usuwać tłuszczu gorącą wodą
Gorąca woda może sprawić, że tłuszcz przez chwilę będzie bardziej płynny i przesunie się dalej w instalacji. To jednak nie oznacza, że został usunięty. Problem może pojawić się później, gdy temperatura spadnie i tłuszcz zacznie osadzać się w innym miejscu.
Dlatego wlanie do zlewu dużej ilości gorącej wody nie jest sposobem na rozwiązanie problemu z tłuszczem w rurach. Jeżeli złogi już powstały i zaczynają ograniczać przepływ, warto ustalić ich przyczynę oraz miejsce, w którym pojawił się problem.
- Preparaty biologiczne stosuj zgodnie z zaleceniami
Preparaty biologiczne mogą wspierać naturalne procesy zachodzące w przydomowej oczyszczalni, ale ich stosowanie powinno być dostosowane do konkretnego produktu i rodzaju instalacji. W przypadku preparatów zawierających bakterie i enzymy znaczenie ma zarówno sposób dawkowania, jak i regularność stosowania.
Nie zalecamy zwiększać dawki na własną rękę z nadzieją, że większa ilość preparatu szybciej rozpuści tłuszcz. Jeżeli w instalacji przez długi czas gromadziły się złogi lub pojawił się poważny zator, sam preparat może nie rozwiązać problemu. W takiej sytuacji potrzebna jest profesjonalna ocena stanu instalacji.
Tłuszcz w oczyszczalni a separator tłuszczu
W domu jednorodzinnym problem tłuszczu wynika najczęściej z codziennego korzystania z kuchni. Inaczej wygląda to w miejscach, w których ścieki zawierające tłuszcze powstają regularnie i w znacznie większej ilości.
Dotyczy to między innymi restauracji, barów, stołówek i innych obiektów gastronomicznych. Przy intensywnym przygotowywaniu posiłków do kanalizacji trafiają nie tylko resztki oleju, ale również ścieki zawierające tłuszcze pochodzące z mycia naczyń, garnków, urządzeń i powierzchni roboczych. W takich warunkach samo ograniczanie ilości tłuszczu trafiającego do kanalizacji może nie być wystarczające. Potrzebne są rozwiązania techniczne dostosowane do charakteru powstających ścieków.
Jak działają separatory tłuszczu?
Separator tłuszczu służy do oddzielania tłuszczów i olejów od ścieków, zanim popłyną one dalej do kolejnych elementów instalacji. Wykorzystuje przy tym różnicę właściwości fizycznych poszczególnych substancji. Tłuszcze i oleje mają mniejszą gęstość niż woda, dlatego gromadzą się bliżej powierzchni, a cięższe zanieczyszczenia mogą opadać na dno.
W efekcie część tłuszczów zostaje zatrzymana w separatorze, zamiast trafiać dalej do kanalizacji lub systemu oczyszczania. Separator wymaga oczywiście regularnej kontroli i usuwania zgromadzonych zanieczyszczeń, ponieważ z czasem jego pojemność się wypełnia.
Separatorów tłuszczu nie należy mylić z preparatami biologicznymi. To dwa różne rozwiązania. Separator fizycznie zatrzymuje część tłuszczów, natomiast preparaty biologiczne wspierają procesy rozkładu substancji organicznych zachodzące w instalacji.
Kiedy separator tłuszczu może być potrzebny?
Separator tłuszczu znajduje zastosowanie przede wszystkim tam, gdzie ścieki zawierające tłuszcze powstają regularnie i w dużych ilościach. Dotyczy to szczególnie restauracji, barów i innych obiektów gastronomicznych, w których charakter ścieków różni się od typowych ścieków bytowych powstających w domu jednorodzinnym.
W przypadku domu jednorodzinnego najważniejsze pozostaje przede wszystkim to, aby nie traktować zlewu jak miejsca do pozbywania się zużytego oleju czy tłuszczu po smażeniu. Przydomowa oczyszczalnia ścieków jest przystosowana do określonego rodzaju ścieków i obciążenia, dlatego regularne ograniczanie ilości tłuszczu trafiającego do kanalizacji ma większe znaczenie niż próba usunięcia problemu dopiero wtedy, gdy pojawią się osady, wolniejszy przepływ lub nieprzyjemny zapach.
Jak rozpoznać, że tłuszcz zaczyna być problemem?
Jednym z pierwszych sygnałów może być wolniejszy przepływ ścieków. Jeżeli woda zaczyna dłużej zalegać w zlewie lub problem z odpływem powtarza się, warto sprawdzić stan instalacji. W oczyszczalni możesz również zauważyć narastający kożuch tłuszczowy lub większą ilość osadów. Kolejnym sygnałem bywają nieprzyjemne zapachy.
Żaden z tych objawów nie potwierdza jednak sam w sobie, że przyczyną jest właśnie tłuszcz. Wolniejszy przepływ może wynikać z niedrożności, zapach może mieć związek z procesem biologicznym lub wentylacją, a osad może mieć różny charakter, dlatego przy powtarzających się problemach należy sprawdzić całą instalację, zamiast od razu zakładać jedną przyczynę.
Preparaty biologiczne EKO-BIO do oczyszczalni i szamb
Jeśli korzystasz z przydomowej oczyszczalni, preparaty biologiczne mogą wspierać zachodzące w niej procesy i stanowić element regularnej eksploatacji instalacji.
W ofercie EKO-BIO znajdują się tabletki przeznaczone do wspomagania pracy przydomowych oczyszczalni ścieków, szamb oraz innych wskazanych systemów. Preparat zawiera dobrane szczepy niepatogennych bakterii i substancje enzymatyczne. Zgodnie z informacją producenta działa zarówno w warunkach tlenowych, jak i beztlenowych oraz wspiera ograniczanie odkładania się osadów i kożuchów powierzchniowych.
Najczęściej zadawane pytania
W procesach biologicznych udział biorą mikroorganizmy oraz enzymy. W przypadku substancji tłuszczowych ważną rolę mogą odgrywać lipazy, czyli naturalne enzymy uczestniczące w rozkładzie triglicerydów na prostsze związki.
Najpierw złożone cząsteczki tłuszczu są przekształcane w mniejsze cząstki i związki, które mogą zostać dalej wykorzystane przez mikroorganizmy. Proces rozkładu tłuszczów jest wieloetapowy, dlatego naturalny rozkład wymaga odpowiednich warunków i czasu.
W różnych oczyszczalniach ścieków przebieg procesów biologicznych może wyglądać inaczej. Zależy to od technologii, rodzaju ścieków i warunków panujących w instalacji. Pożyteczne bakterie i inne mikroorganizmy potrzebują odpowiednich warunków, aby procesy biologiczne mogły przebiegać prawidłowo. Znaczenie ma między innymi sposób działania konkretnej oczyszczalni przydomowej.
Gorąca woda może chwilowo zmienić konsystencję tłuszczu i przesunąć go dalej w instalacji kanalizacyjnej, ale nie usuwa go z systemu. Po ochłodzeniu tłuszcz może ponownie osadzać się na ściankach rur. Jednak jeżeli tłuszcz w rurach gromadził się przez dłuższy czas, samo przepłukanie instalacji gorącą wodą nie będzie skutecznym sposobem jego usunięcia.
Płyn do naczyń pomaga usunąć tłuszcz z mytych powierzchni, ale nie powinien być traktowany jako środek do usuwania nagromadzonych złogów tłuszczowych w całej instalacji. Środki chemiczne mogą ułatwiać mycie naczyń, jednak ich działanie nie polega na biologicznym rozkładzie tłuszczu. Duże ilości detergentów mogą dodatkowo wpływać na warunki panujące w procesie biologicznego oczyszczania.
Biologiczne preparaty wspierają procesy związane z rozkładem substancji organicznych. W ich składzie mogą znajdować się bakterie i enzymy, dlatego działają inaczej niż silne środki chemiczne stosowane do udrażniania rur. Biologiczny odtłuszczacz nie jest jednak sposobem na każdy problem. Jeżeli w instalacji powstał duży, stary zator, konieczne może być zastosowanie innych metod czyszczenia kanalizacji lub pomoc specjalistów.
Częstotliwość stosowania zależy od konkretnego produktu i sposobu jego przeznaczenia. Regularne stosowanie preparatów powinno odbywać się zgodnie z zaleceniami producenta.
Preparaty biologiczne mogą wspierać procesy zachodzące w instalacji i ograniczać narastanie osadów organicznych, jeśli są stosowane zgodnie z ich przeznaczeniem i zaleceniami producenta.
Pamiętaj jednak, że preparat biologiczny nie naprawi uszkodzonej instalacji, nie usunie każdej powstałej usterki ani nie zastąpi czyszczenia, jeśli doszło już do poważnego zatoru lub nagromadzenia dużej ilości tłuszczu. W takiej sytuacji najpierw trzeba ustalić przyczynę problemu i, jeśli jest to konieczne, skorzystać z pomocy specjalistów.
Nie. Oleje roślinne, podobnie jak inne tłuszcze, mogą osadzać się w instalacji i zwiększać ryzyko problemów z przepływem. Dotyczy to zarówno oleju używanego do smażenia, jak i większych ilości innych tłuszczów kuchennych. Zużyty olej najlepiej zebrać oddzielnie i przekazać zgodnie z lokalnymi zasadami gospodarowania odpadami.
Po ostygnięciu zbierz go do osobnego pojemnika. Nie wylewaj go do zlewu ani toalety, nawet jeśli zamierzasz spłukać go dużą ilością gorącej wody. To jedna z prostych zasad, która pomaga utrzymać instalację w dobrej kondycji i ogranicza ryzyko odkładania się tłuszczu w rurach.
Tak, nagromadzenie tłuszczu i innych substancji organicznych może być jedną z najczęstszych przyczyn problemów z odpływem i pojawianiem się nieprzyjemnych zapachów.
Tłuszcz może łączyć się z innymi zanieczyszczeniami i tworzyć osady ograniczające przepływ ścieków. Sam zapach nie pozwala jednak jednoznacznie określić przyczyny problemu, dlatego przy jego powtarzaniu warto sprawdzić pracę całego systemu.
Tak. Tłuszcz w szambie może tworzyć warstwę na powierzchni ścieków i przyczyniać się do powstawania osadów oraz nieprzyjemnych zapachów, dlatego także właściciele domów korzystających ze zbiorników bezodpływowych powinni ograniczać ilość olejów i tłuszczów trafiających do kanalizacji.
Separatory tłuszczu stosuje się przede wszystkim tam, gdzie do ścieków trafiają większe ilości tłuszczów, na przykład w restauracjach, barach i innych obiektach gastronomicznych. Są to więc inne miejsca zastosowania niż typowe gospodarstwa domowe.
Ich zadaniem jest oddzielenie części tłuszczów od ścieków przed dalszym przepływem przez instalację. Separator jest rozwiązaniem technicznym, natomiast preparaty biologiczne wspierają procesy zachodzące w systemie.
Ekologiczne rozwiązania, takie jak odpowiednio dobrane preparaty biologiczne, mogą wspierać naturalne procesy zachodzące w oczyszczalni i instalacji kanalizacyjnej. Ich skuteczność zależy jednak od rodzaju problemu, sposobu stosowania oraz stanu całego systemu. Przy poważnych problemach, dużych zatorach lub nieprawidłowej pracy oczyszczalni należy skonsultować się ze specjalistą zamiast próbować samodzielnie usuwać usterkę kolejnymi preparatami.