Kiedy Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego nie zezwoli na budowę oczyszczalni?

Przydomowa oczyszczalnia ścieków jest jedną z możliwości bezpiecznego odprowadzania zanieczyszczeń bytowych w przypadku zamieszkiwania na terenach nieskanalizowanych. Teoretycznie organy administracyjne nie powinny zabronić korzystania z tego rozwiązania, o ile w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nie przewidziano zakazu budowy przydomowych oczyszczalni. Jak to wygląda w praktyce?

Czym jest przydomowa oczyszczalnia ścieków?

Przydomowa oczyszczalnia ścieków to rozwiązanie stosowane w przypadku braku możliwości podłączenia budynku do kanalizacji miejskiej. Jest ona alternatywą dla tradycyjnego zbiornika na nieczystości w postaci szamba, które trzeba co jakiś czas opróżniać. Przepisy dotyczące ochrony środowiska naturalnego nie dopuszczają możliwości legalnego odprowadzania ścieków do zbiorników, które nie spełniają określonych norm oraz do np. rzek i stawów. Choć jeszcze kilka dekad temu było to praktykowane, to obecnie trzeba liczyć się z karą za zanieczyszczanie wód oraz gruntu ściekami. Niestety, istnieją jeszcze tereny, gdzie nie została utworzona sieć kanalizacyjna. W takim przypadku możemy skorzystać z możliwości budowy przydomowej oczyszczalni ścieków, o ile zezwala na to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.

Jakie zapisy w MPZP uniemożliwiają budowę przydomowej oczyszczalni ścieków?

Zanim kupimy działkę, na której zamierzamy wybudować dom, musimy zapoznać się z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. To on określa m.in., czy w przyszłości na danym terenie zostanie utworzona sieć kanalizacyjna. Jest to kluczowe ze względów formalnych, bo budynek bez odpowiedniej kanalizacji, nie może zostać oddany do użytkowania. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego może wykluczać korzystanie z przydomowej oczyszczalni ścieków. Nie możemy jej wybudować na terenie już skanalizowanym oraz na terenie, gdzie w przyszłości ma powstać sieć kanalizacyjna. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy MPZP uwzględnia możliwość zastosowania rozwiązań przejściowych do czasu powstania sieci kanalizacyjnej. Przydomowej oczyszczalni ścieków nie wybudujemy także na:

  • terenie o szczególnym znaczeniu przyrodniczym i objętym ochroną środowiska naturalnego,
  • terenie zagrożonym zalaniem w wyniku np. powodzi.

Sprawdź także: Przydomowe oczyszczalnie, a pozwolenie wodnoprawne.

Czy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego może samodzielnie przesądzić o zakazie budowy oczyszczalni?

5 czynników, które decydują o możliwości budowy oczyszczalni

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego ma ogromne znaczenie przy ocenie, czy na danym terenie można wybudować przydomową oczyszczalnię ścieków, ale nie należy interpretować go w oderwaniu od innych aktów prawnych. W praktyce oznacza to, że postanowieniami planu miejscowego nie można automatycznie wykluczać korzystania z rozwiązań, które przewidują przepisy ustawowe. Właśnie dlatego odpowiedź na pytanie, kiedy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie zezwoli na budowę oczyszczalni, nie powinna opierać się wyłącznie na jednym zapisie planu, lecz także na tym, czy inwestycja spełnia wymagania określone w przepisach odrębnych.

Kiedy istniejąca sieć kanalizacyjna albo planowana budowa ma znaczenie dla inwestora?

Jednym z najważniejszych punktów odniesienia pozostaje art. 5 ust. 1 pkt 2 Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Zgodnie z nim właściciel nieruchomości zapewnia utrzymanie czystości i porządku przez przyłączenie nieruchomości do istniejącej sieci kanalizacyjnej albo – gdy budowa sieci kanalizacyjnej jest technicznie lub ekonomicznie nieuzasadniona – przez wyposażenie nieruchomości w zbiornik bezodpływowy nieczystości ciekłych lub w przydomową oczyszczalnię ścieków bytowych, spełniającą wymagania określone w przepisach odrębnych. Przepis dodaje też, że przyłączenie nieruchomości do sieci kanalizacyjnej nie jest obowiązkowe, jeżeli nieruchomość jest wyposażona w przydomową oczyszczalnię ścieków spełniającą wymagania określone w przepisach odrębnych.

To oznacza, że sama budowa kanalizacji albo planowana budowa sieci kanalizacyjnej nie zawsze przekreśla możliwość realizacji inwestycji. W orzecznictwie zwracano uwagę, że sam fakt planowania przez gminę budowy kanalizacji nie może automatycznie odbierać właścicielowi prawa wyboru sposobu odprowadzania ścieków, zwłaszcza gdy na danym terenie nie ma jeszcze zbiorczej sieci kanalizacji sanitarnej i nie ma realnej możliwości podłączenia swojej zabudowy. W praktyce kluczowe znaczenie ma więc nie tylko sam miejscowy plan, ale też faktyczny stan infrastruktury i to, czy nieruchomość do istniejącej sieci można w ogóle podłączyć.

Kiedy brak kanalizacji nie oznacza jeszcze zgody na przydomową oczyszczalnię ścieków?

Brak kanalizacji nie daje inwestorowi całkowicie wolnej ręki. To, że budowa sieci kanalizacyjnej jest technicznie lub ekonomicznie nieuzasadniona, nie zwalnia z obowiązku spełnienia technicznych wymogów, oceny warunków gruntowo-wodnych i sprawdzenia, czy planowana przydomowa oczyszczalnia nie będzie zagrażać środowisku. Z punktu widzenia gospodarki ściekowej ustawodawca dopuszcza różne rozwiązania, ale każde z nich musi odpowiadać wymaganiom określonym w przepisach odrębnych.

W praktyce to, czy można wybudować przydomową oczyszczalnię ścieków, zależy więc od kilku czynników. Znaczenie mają postanowienia planu miejscowego, możliwość przyłączenia do zbiorczej sieci, wymagania techniczne, a także sposób wprowadzania i gromadzenia ścieków oraz wpływ inwestycji na zasoby wodne. Dopiero suma tych elementów pokazuje, czy na danym terenie oczyszczalnia będzie legalna i bezpieczna.

Jak wymagania techniczne i gruntowo-wodne wpływają na możliwość budowy przydomowej oczyszczalni ścieków?

Warunki gruntowo-wodne to jeden z podstawowych elementów, który decyduje o tym, czy oczyszczalnia będzie działała prawidłowo i czy nie dojdzie do ryzyka zanieczyszczenia wód gruntowych, wód podziemnych albo wód powierzchniowych. Szczególne znaczenie ma tu poziom wód gruntowych, rodzaj gruntu, przepuszczalność podłoża, a także obecność indywidualnego ujęcia wody. Przy niekorzystnych warunkach gruntowo-wodnych klasyczny drenaż rozsączający może się po prostu nie sprawdzić.

Warto też pamiętać, że przepisy techniczne określają minimalne odległości związane ze studniami i elementami systemu rozsączającego. Z oficjalnych przepisów wynika m.in., że odległość od najbliższego przewodu rozsączającego kanalizacji lokalnej bez urządzeń biologicznego oczyszczania ścieków oraz od granicy pola filtracyjnego wynosi 70 m, a w praktyce dla systemów odprowadzających oczyszczone ścieki do gruntu znaczenie mają również inne wymagania odległościowe i hydrogeologiczne. Dlatego ocena lokalizacji oczyszczalni musi uwzględniać nie tylko plan zagospodarowania przestrzennego, ale też realne warunki działki.

Przeczytaj także: Warunki gruntowe na działce a wybór metody odprowadzania ścieków

Jakie formalności trzeba spełnić przed budową przydomowej oczyszczalni ścieków?

Kiedy przydomowa oczyszczalnia ścieków ma sens, a kiedy lepiej rozważyć inne rozwiązanie?

Od strony budowlanej podstawowe znaczenie ma Prawo budowlane. Zgodnie z art. 29 budowa oczyszczalni ścieków o wydajności do 7,5 m3 na dobę nie wymaga pozwolenia na budowę, ale w praktyce oznacza to konieczność dokonania zgłoszenia robót budowlanych. Właściciel nieruchomości albo inny uprawniony inwestor musi też wykazać prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. To jednak nie wszystko. Przed zgłoszeniem warto sprawdzić, czy projektowana oczyszczalnia odpowiada wymogom dla konkretnej działki, czy nie koliduje z ujęciem wody, granicą działki, budynkiem albo układem odprowadzania ścieków. Z perspektywy inwestora formalności nie powinny być traktowane jako czysta papierologia, bo to właśnie na tym etapie wychodzi, czy wybrana technologia jest adekwatna do warunków gruntowych i do sposobu zagospodarowania przestrzennego działki.

Przeczytaj też: Jakie normy musi spełniać przydomowa oczyszczalnia ścieków w Polsce?

Czy zawsze wystarczy zgłoszenie budowy, czy czasem trzeba sprawdzić także Prawo wodne?

W wielu przypadkach inwestorzy skupiają się wyłącznie na procedurze budowlanej, a to błąd. Prawo wodne przewiduje odrębne obowiązki, a oficjalna instrukcja Wód Polskich pokazuje, że zgłoszenia wodnoprawnego dokonuje się przed planowanym terminem rozpoczęcia robót, czynności lub wykonywania urządzeń wodnych, a po 30 dniach od złożenia kompletnego zgłoszenia można przystąpić do inwestycji, jeśli organ nie wniesie sprzeciwu. Co istotne, samo przyjęcie zgłoszenia wodnoprawnego nie zwalnia z dodatkowych obowiązków wynikających z innych przepisów.

Dlatego przy budowie przydomowej oczyszczalni ścieków nie warto zakładać automatycznie, że zawsze wystarczy jedno zgłoszenie w starostwie. W zależności od technologii, parametrów instalacji, sposobu wprowadzania ścieków oraz zakresu zwykłego korzystania z wód może pojawić się potrzeba sprawdzenia, czy konieczne jest zgłoszenie wodnoprawne albo nawet analiza, czy sprawa nie wchodzi w zakres pozwolenia wodnoprawnego.

Sprawdź, czy Twoja działka nadaje się pod przydomową oczyszczalnię

Zanim wybierzesz konkretny model oczyszczalni, sprawdź zapisy MPZP, warunki gruntowo-wodne i wymagane formalności. Dobrze przeprowadzona analiza pozwoli uniknąć błędów, dodatkowych kosztów i problemów z legalizacją inwestycji. Skontaktuj się z Eko-Bio, jeśli chcesz dobrać rozwiązanie dopasowane do Twojej działki.

Najczęściej zadawane pytania

Gmina nie ma pełnej dowolności. Nie może interpretować planu miejscowego w oderwaniu od ustaw i orzecznictwa. Jeżeli inwestor spełnia wymagania określone w przepisach odrębnych, a na działce nie ma realnej możliwości podłączenia do zbiorczej sieci, to całkowity zakaz może być kwestionowany. Jednocześnie każda sprawa wymaga oceny konkretnego stanu faktycznego, bo znaczenie mają także warunki środowiskowe i techniczne.

Najczęściej wtedy, gdy inwestycja byłaby sprzeczna z przepisami odrębnymi, nie spełniałaby wymagań technicznych, zagrażałaby wodom gruntowym lub powierzchniowym albo nie dałoby się jej bezpiecznie usytuować ze względu na warunki działki. Problemem mogą być również obszary objęte ochroną środowiska, tereny zalewowe oraz działki z niekorzystnymi warunkami gruntowo-wodnymi.

Trzeba patrzeć łącznie na ustawę o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, Prawo budowlane, przepisy techniczne i – w zależności od przypadku – Prawo wodne. Z punktu widzenia inwestora najważniejsze są zgodność z planem albo warunkami zabudowy, spełnienie wymagań technicznych, prawo do dysponowania nieruchomością oraz dopełnienie właściwej procedury zgłoszeniowej.

Jeżeli dla nieruchomości nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, inwestor powinien sprawdzić, czy konieczne będzie uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy. To właśnie ten dokument może wtedy określać ramy dopuszczalnego zagospodarowania terenu.

Nie ma jednej uniwersalnej listy wszystkich takich miejsc, ale szczególne ryzyko dotyczy terenów o wysokim poziomie wód gruntowych, działek z nieodpowiednim gruntem pod drenaż rozsączający, obszarów objętych ochroną środowiska naturalnego oraz miejsc, gdzie inwestycja mogłaby zagrozić ujęciom wody lub innym zasobom wodnym.

Najlepiej zaplanować ją już na etapie przygotowania inwestycji i weryfikacji formalnej działki. Wtedy łatwiej ocenić, czy rozwiązanie będzie zgodne z planem, warunkami zabudowy, wymaganiami technicznymi i dokumentacją do zgłoszenia robót budowlanych.

Największy problem pojawia się na gruntach o niekorzystnej przepuszczalności, przy wysokim poziomie wód gruntowych albo tam, gdzie układ działki nie pozwala zachować wymaganych odległości od studni i innych elementów zagospodarowania. W takich przypadkach klasyczne rozsączanie ścieków może być niemożliwe albo bardzo ryzykowne.

Eko-Bio sp. z o.o. sp.k.
Zaawansowane ustawienia cookies

W naszym serwisie używamy plików cookies (tzw. ciasteczek), które zapisują się w przeglądarce internetowej Twojego urządzenia.
Dzięki nim zapewniamy prawidłowe działanie strony internetowej, a także możemy lepiej dostosować ją do preferencji użytkowników. Pliki cookies umożliwiają nam analizę zachowania użytkowników na stronie, a także pozwalają na odpowiednie dopasowanie treści reklamowych, również przy współpracy z wybranymi partnerami. Możesz zarządzać plikami cookies, przechodząc do Ustawień. Informujemy, że zgodę można wycofać w dowolnym momencie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Cookies.

EkoBio kontakt